Reklama
Strona główna
W SKRÓCIE
SIERAKÓW ŚLĄSKI ZAPRASZA!
.
ZUMBA: Czwartki, hala sportowa godz. 19.30-20.30 oraz Grupa Taneczna "FUEGO", kontakt: 603216550 / Klub Miłośników Wypraw Rowerowych "START" Sieraków Śląski, kontakt: 668859402 / Koło Wędkarskie "ZŁOTA RYBKA" / LKS Sieraków Śląski (piłka nożna, tenis stołowy, skat) / Klub Strzelecki LOK Sieraków Śląski OSP Sieraków Śląski / Boisko Sportowe "ORLIK" / Redakcja Strony Internetowej oraz PIŁKARSKIE LATO, kontakt: 693 982 419.
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character

PostHeaderIcon OGŁOSZENIA.

PILNE!!!

POSZUKUJEMY CHĘTNE, ODPOWIEDZIALNE OSOBY

DO PRZYJĘCIA SZCZENIĄT  PRZEBYWAJĄCYCH

W KOJCU OBOK BUDYNKU WETERYNARII W SIERAKOWIE ŚL.

SZCZEGÓŁY - TUTAJ.


ZUMBA - TERMIN SPOTKANIA PRZENIESIONY!

Z powodu uroczystości z okazji Dnia Matki

najbliższy trening ZUMBY odbędzie się

w poniedziałek (21.05.) o godzinie 18:30.

Zapraszamy do hali sportowej w Sierakowie Śląskim!


SOBOTA (19.05.) godzina 8:45 (zbiórka)

WYCIECZKA ROWEROWA NA GÓRĘ ŚW. ANNY

Organizator: Klub Miłośników Wypraw Rowerowych z Sierakowa Śl.

Szczegółowe informacje, telefon: 668 859 402


Sobota (19.05) godzina 17:00

Boisko sportowe w Babienicy

Mecz o mistrzostwo piłkarskiej A-klasy seniorów:

ORZEŁ BABIENICA - LKS SIERAKÓW ŚLĄSKI

W niedzielę o godzinie 11:00 juniorzy zagrają w Boronowie.


GMINNY DZIEŃ STRAŻAKA W MOLNEJ!

19-20.05. Oficjalny plakat możecie zobaczyć TUTAJ.


DNI OTWARTE

w Przedszkolu Samorządowym w Sierakowie Śląskim

od 21 do 24 maja 2012, godz. 11:00-13:00.

Zapraszamy do udziału w zabawach Dzieci i Rodziców


Szansa dla bezrobotnych!

TARGI PRACY: 25 maja, godz. 10:00-12:00,

Zespół Szkół nr w Lublińcu, ul. Sobieskiego 22.

Plakat do pobrania na stronie: ciasna.pl


TRWAJĄ ZAPISY DRUŻYN DO UDZIAŁU

W PIŁKARSKIEJ WAKACYJNEJ LIDZE DLA AMATORÓW

PIŁKARSKIE LATO

Termin zgłoszeń oraz szczegółowe informacje - TUTAJ.


WÓJT GMINY CIASNA

SERDECZNIE ZAPRASZA DO UDZIAŁU W KONKURSIE

NA NAJPIĘKNIEJSZĄ ZAGRODĘ ROLNICZĄ I NIEROLNICZĄ W GMINIE CIASNA

Wszelkie informacje związane z regulaminem - TUTAJ

Formularze zgłoszeniowe na rok 2012 do odbioru u sołtysa (tel. 693 982 419)

Zgłoszenia do 30 czerwca!


 

PostHeaderIcon Fotoradar: Sprawa blisko finiszu?

dsc08258 Główny Inspektorat Transportu Drogowego oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podtrzymują dotychczasowe stanowisko w sprawie zmian na odcinku drogi krajowej nr 11 w Sierakowie Śląskim.

Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w odpowiedzi na wniosek sołectwa Sieraków Śląski poinformowało, że wszelkie procedury związane z instalacją fotoradaru w naszej miejscowości dobiegają końca! Urządzenie stanowić będzie element pierwszego etapu powstającego Systemu Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (czytaj TUTAJ). Tym samym Główny Inspektorat Transportu Drogowego potwierdza zapewnienia zawarte w piśmie z dnia 29.09.2011 roku gdzie podano informację o zakwalifikowaniu sierakowskiego odcinka DK-11 do grupy miejsc wymagających instalacji fotoradaru.

Jeśli dorzucimy do tego zmiany w oznakowaniu poziomym, które deklaruje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (czytaj TUTAJ), wówczas szansa na bezpieczeństwo na sierakowskiej "krajówce" powinna być znacznie większa.


Rzut oka na Przywary.

Długa wędrówka po kolejnych gabinetach doprowadziła nas do odpowiedzi na kwestie dotyczące odcinka w kierunku przysiółka Przywary. Z naszych ostatnich informacji wynikało, że właścicielem drogi było Nadleśnictwo Lubliniec, które niespecjalnie kwapiło się do zarządzania odcinkiem. W siedzibie Nadleśnictwa dowiedzieliśmy się, że drogą zainteresowane są władze gminy Ciasna. Chrapka na skomunalizowanie drogi przez gminę to dobre posunięcie, bo łatwiej opiekować się rzeczą chcianą niż niechcianą. Stwarza to szansę na naprawę fatalnej nawierzchni drogi, tym bardziej, że rozbudowywany Zakład Karny w Przywarach niebawem będzie zatrudniać więcej osób, co dodatkowo spotęguje ruch drogowy.

Aby potwierdzić informację o przekazaniu odcinka gminie udaliśmy się do... Starostwa Powiatowego w Lublińcu, dlaczego? Bo taka procedura! Nadleśnictwo nie może przekazać drogi bezpośrednio gminie. Najpierw cały ciężar formalności, oczekiwań, pism i oświadczeń musi przejść przez Starostwo! W chwili obecnej z ulgą mogą odetchnąć tylko zarządcy lasów. Formalności na linii Starostwo - Urząd Gminy trwają. W międzyczasie sołectwo Sieraków Śląski będzie przymierzać się do wniosku o remont nawierzchni drogi. Pytanie tylko... kiedy będzie można przekazać pismo do gminy...


 

 

PostHeaderIcon Klub Czytających Tatusiów...

100 8099 900x675 Wczesną wiosną, w Przedszkolu Samorządowym w Sierakowie Śląskim, zakończyła się ogólnopolska akcja "Cała Polska czytam dzieciom - czytaj i Ty". W naszej placówce projekt realizowany jest z powodzeniem i ma jeden niezwykle ważny szczegół - przedszkolakom czytają... tatusiowie! 

Akcja prowadzona jest od kilku lat. Systematycznie, raz dziennie o stałej porze, wychowawczynie czytają dzieciom przeróżne bajki, baśnie oraz wiersze. Aby uatrakcyjnić najmłodszym spotkania z książką, w lutym br. do wspólnej zabawy zaproszono ojców dzieci uczęszczających do przedszkola! Tak powstał "Klub Czytających Tatusiów".

Początkowo chętnych i odważnych było niewielu.  Nie jest sztuką łatwą odpowiednia interpretacja tekstu przed grupką ciekawskich pociech. One bez trudu potrafią wychwycić każde potknięcie. Kolejne spotkania były więc dla tatusiów stresujące i powodowały tremę ale... radzili sobie nieźle. Dzieciaki z wielką radością wyczekiwały na tatusia wchodzącego z książką do sali.  W miarę upływu czasu liczba odważnych ojców wzrosła i z pewnością ich obecność ubarwiła całą akcję.

000 Gościem specjalnym wychowanków przedszkola był ksiądz proboszcz Jacek Woźnica, który znakomicie wypadł w roli czytającego... no ale skoro w każdą niedzielę czyta się przed tłumem wiernych - o tremie nie może być mowy. Największą frekwencją wykazali się tatusiowie z grupy maluchów. Wszystkich czytających możemy podziwiać na zdjęciach, które otrzymaliśmy dzięki uprzejmości pani Barbary Respondek - W imieniu przedszkolaków dziękujemy tatusiom za poświęcony czas, współpracę i docenienie naszych działań - powiedziała nam wychowawczyni - Mamy nadzieję, że następnym razem do akcji przyłączy się więcej ojców a trema nie będzie już taka duża - Udział mężczyzn w książkowych spotkaniach z przedszkolakami świadczy o przemianach jakie dokonują się w ostatnich latach. Zanika stereotyp, w którym większość spraw związanych z wychowaniem dzieci spoczywało na barkach matek. Dziś widzimy ojców spacerujących z wózkami, jeżdżących na rowerach wraz z potomkami. To ważny sygnał natury socjologicznej oraz konieczne wsparcie dla żon i wielka duma dla najmłodszych!

Zdjęcia dostępne są TUTAJ.

 

PostHeaderIcon Rowerzyści pojadą na Górę Św. Anny!

100 2713 900x675 Trudno nadążyć za poczynaniami członków Klubu Miłośników Wypraw Rowerowych "Start" Sieraków Śląski, którzy po zawarciu ścisłej współpracy z dobrodzieńskim klubem "Jednoślad" upodobali sobie wyprawy na Opolszczyznę.

W niedzielę (6 maja) Sierakowianie odwiedzili miejscowość Kocury gdzie uczestniczyli w odbywającym się festynie oraz zwiedzali pobliskie zakątki.

W minioną niedzielę dziewięciu rowerzystów dołączyło do dwudziestoosobowej grupy z Dobrodzienia i Pluder, by wyruszyć do Regolowca (okolice Zawadzkiego). Rajd pod hasłem "Śladami Hutnictwa Opolszczyzny" stanowił wizytę w dawnej osadzie hutniczej założonej w 1761 roku. Niewielki zakład hutniczy w Regolowcu, pracował do 1861 roku a osada składała się z 8 domów hutniczych i leśniczówki. Budynki przetrwały do początków XX w. Do dnia dzisiejszego istnieją pozostałości po zaporze wodnej na Brzyniczce. Osada była jedną z wielu atrakcji, które zobaczyli po drodze nasi rowerzyści. Trasa wiodła m.in. przez Gwoździany, Łagiewniki Małe i Pludry. Grupa liczyła 29 osób, w tym 9 z Sierakowa Śląskiego. O historii Regolowca opowiadał sołtys Pluder, pan Rajmund Lichota. Więcej TUTAJ.

.

ZAPROSZENIE NA KOLEJNY WYJAZD!

W nadchodzącą sobotę rowerzystów czeka wyjątkowa wyprawa na Górę Świętej Anny! Podróż na najwyższe wzniesienie Wyżyny Śląskiej (400 m.n.p.m.) rozpocznie się o godzinie 8:45. Zbiórka pod siedzibą OSP Sieraków Śląski. W programie m.in. zwiedzanie klasztoru na Górze Św. Anny.  Warto dodać, że grupa wyjedzie z Sierakowa w nowych klubowych koszulkach! Wszelkie informacje pod numerem telefonu: 668 859 402.



 

PostHeaderIcon LKS zgarnął wszystko!

13.05.: Pomyślne wieści z obozu LKS'u Sieraków Śląski! W niedzielę zarówno seniorzy jak i juniorzy wygrali swoje mecze potwierdzając coraz lepszą formę. Dwaj zawodnicy kadry juniorów byli obserwowani przez wysłanników Polonii Bytom!

lks-juniorzy-2011 Kiedy przed południem swoje spotkanie rozpoczynała młodzież, chyba nikt nie przypuszczał, że rozmiary zwycięstwa nad Huraganem Jezioro będą tak wielkie.  Pomińmy tutaj fakt, że do Sierakowa przyjechało zaledwie dziesięciu graczy z Jeziora, bo nawet grając w przewadze można przegrać mecz (to taka drobna złośliwość pod adresem seniorów).

Astronomiczna wygrana 16:0 świadczy o tym, że w ekipa juniorów czuje się coraz lepiej w swojej kategorii wiekowej. Przypomnijmy, że w sezonie 2009/10 władze LKS'u Sieraków podjęły decyzję o przekwalifikowaniu sekcji trampkarzy na sekcję juniorską. Systematyczne postępy cieszą i to nie tylko w odniesieniu do niedzielnego meczu. Bardzo ważna była umiejętność przetrzymania trudnego początku w meczach ze starszymi rywalami. Trzeba docenić tu starania kolejnych trenerów, którzy robili co mogli, by młodzi zawodnicy nie zniechęcili się porażkami. Dziś wszystko wygląda inaczej - piłkarze dojrzewają zarówno mentalnie jak i fizycznie. Nie boją się ostrych starć a w ich grze widać większą pewność. Trzeba liczyć się z tym, że niebawem w życiu codziennym naszych zawodników przyjdzie czas na trudne decyzje - szkoła czy piłka? Wakacyjny wyjazd za granicę czy treningi? Póki co - jest dobrze i juniorom należą się brawa.

Jest jeszcze jedna kwestia - po skończonym meczu, po wyjściu z szatni kilku zawodników z Jeziora załapało za... papierosy. Wyglądało to paskudnie i miło jest wiedzieć, że takich zachowań nie ma w naszej kadrze... przynajmniej na terenie obiektu sportowego przy Alei Parkowej, choć mamy nadzieję, że poza nim również...

Mecz z Huraganem wnikliwie obserwował wysłannik Polonii Bytom, który analizował grę przede wszystkim Kamila Wiechoczka i Patryka Piecki. Obaj zawodnicy spisali się bardzo dobrze strzelając łącznie aż 9 goli! W nadchodzącym tygodniu Wiechoczek i Piecka wezmą udział w testach dla młodych talentów w Zabrzu i Bytomiu. Jakkolwiek zakończy się dla nich ta przygoda - przyniesie im ona same korzyści. Jeśli  nasi zawodnicy przypadną do gustu fachowcom, mogą rozwijać się w profesjonalnym otoczeniu. Jeśli obleją... będą wiedzieć nad czym pracować aby grać lepiej - nie mają więc nic do stracenia. Większym problemem są koszty jakie ponieśliby rodzice piłkarzy w przypadku podjęcia współpracy - dojazd, internat, wyżywienie. Niestety - nie da się uciec przed zderzeniem marzeń z szarą rzeczywistością ale nie można też wszystkiego przekreślać z góry. Póki co - poczekajmy.

.

LKS SIERAKÓW ŚLĄSKI - HURAGAN JEZIORO 16:0 (8:0)

Bramki dla LKS'u: Kamil Wiechoczek (6), Rafał Połomski (4), Piotr Janczura, Patryk Piecka (3), Paweł Miozga (2).

Widzów: 20, Sędziował: Witold Fiszer (WS Lubliniec).

Sieraków: Loose - Kaczmarek, Wiechoczek M. (k), Pietrucha, Piecka - Wiechoczek K., Francik, Miozga, Janczura - Gnacy, Połomski. Rezerwa: Wodarczyk, Chyra, Krawczyk / Jezioro: Drynda - Gruca, Galle, Klimas, Wach (k) - Parkitny, Szymanek, Wilk, Fijałkowski - Pluta.


dsc08511 900x506.jpg Zespół seniorów nie przegrał od czterech spotkań i wyraźnie ustabilizował formę na sześć kolejek przed końcem sezonu. Za tydzień jednak podopieczni Adama Jelonka pojadą do Babienicy, by zmierzyć się z liderem rozgrywek. Już dziś wiadomo, że LKS zagra z Orłem bez swego najlepszego strzelca - Przemysława Sadziaka. Wyprawa na boisko rozpędzonej Babienicy (komplety punktów w czterech ostatnich meczach) będzie trudna i mamy nadzieję, że pobudzi ona Sierakowian do maksymalnej koncentracji. Niestety - odpowiedniego skupienia zabrakło w pierwszych minutach niedzielnego spotkania z LKS'em Droniowice. Już sama rozgrzewka naszych piłkarzy przypominała festyn a prawdziwą "wisienką na torcie" było zachowanie jednego z zawodników, który trafił piłką do bramki i jeździł na klatce piersiowej po zielonej murawie. Tymczasem w Sierakowie zameldował się zespół, który w obronie przed spadkiem do B-klasy potrafił wygrać w Ciasnej i urwać dwa punkty rezerwom Sparty Lubliniec. Tutaj żartów nie było...

Wszystko oczywiście podsumowało boisko - już po ośmiu minutach LKS mógł prowadzić 3:0 lecz z dogodnych pozycji nie trafiali: Wojciech Droździok, wspomniany Sadziak i Damian Kisielewski. W 13 minucie goście... wyszli za to na prowadzenie po nieco przypadkowym lecz w rezultacie ładnym strzale Przemysława Mizery, który przelobował zaskoczonego Krystiana Kierata. Trudno powiedzieć o czym myślał trener Jelonek kiedy usiadł bezradnie obok swoich rezerwowych. Wyraz twarzy mówił jednak wszystko...

Otrzeźwienie w szeregach LKS'u spowodowało, że nasi zawodnicy wrzucili wyższy bieg a akcje wydawały się być bardziej uporządkowane niż w pierwszym kwadransie. Gra przesunęła się w okolice pola karnego Droniowic a do akcji ofensywnych włączał się kapitan Sierakowa - Damian Kisielewski wychodząc z linii obronnej w głąb pola. Pomocników LKS'u wspierał też Sadziak, który wycofywał się ze szpicy, by wspomagać rozgrywanie piłki. Błędem Sierakowian było jednak minimalne wykorzystanie możliwości Marcina Wiechoczka. Przebojowy prawy pomocnik wykazywał wielką ochotę do gry lecz akcje sunęły raczej lewą stroną gdzie występował Droździok. Otrzymał on szansę występu na lewej flance a Damian Kaczmarzyk  przesunięty został do środka. Wspólne rozgrywanie piłki z Mateuszem Kotalą nie wychodziło mu najlepiej. Adam Jelonek cierpliwie czekał na rozwój sytuacji i nie podejmował gwałtownych ruchów w taktyce LKS'u. Mogło to wprowadzić jeszcze większe zamieszanie. Goście kilka razy wydostali się spod naporu LKS'u i starali się wyprowadzać kontry. Nieźle radził sobie Dawid Jeziorski, który szarżował na prawej stronie jednak czuwał nad nim Krystian Lesch asekurowany przez Adama Olczyka, środkowego obrońcę, który poza jednym błędem w drugiej połowie zagrał bardzo dobrze stając się ostoją sierakowskiej defensywy. Olczyk doskonale czuł się przede wszystkim w powietrzu gdzie wygrywał główkowe pojedynki z rywalami.

Bezproduktywna gra LKS'u, zakłócana długimi, niecelnymi podaniami, trwała do 21 minuty kiedy to indywidualne umiejętności zadecydowały o bramce na 1:1. Na dynamiczny rajd prawą stroną zdecydował się Przemysław Sadziak, który ograł dwóch rywali i strzelił płasko na bramkę gości. Piłka odbiła się od słupka trafiając wprost pod nogi nadbiegającego Michała Mirka, a ten nie miał najmniejszych kłopotów z pokonaniem Łukasza Klamy. Gol dla miejscowych uspokoił kibiców, którzy wcześniej zdążyli kilka razy... zagwizdać w stronę swoich ulubieńców.

Wyrównanie sprawiło, że Sieraków złapał swój rytm i chciał szybko podwyższyć rezultat lecz pierwszy ku temu sygnał dopiero w 30 minucie dał Kotala wespół z Sadziakiem. Dwójkowa akcja zakończyła się jednak niecelnym strzałem. W ostatnich piętnastu minutach pierwszej odsłony wreszcie rozkręcił się Wiechoczek, który na pełnym biegu dopadał prostopadle zagrane piłki. Popularny "Wiecho" przeszywał obronę Droniowic lecz i on nie był w stanie wyprowadzić LKS'u na prowadzenie. W 36 minucie mógł zrobić to Sadziak lecz po płaskim dograniu Wiechoczka przestrzelił z bliskiej odległości. Minutę później w polu karnym przyjezdnych znalazł się Kaczmarzyk, który starał się minąć Klamę w drodze do bramki. Goalkiper faulował pomocnika LKS'u w chwili gdy wychodził on na wolną pozycję i arbiter główny - Jarosław Gazda bez wahania podyktował rzut karny dla gospodarzy. Dodatkowo Klama ujrzał czerwony kartonik i musiał opuścić plac gry. Przy okazji jesteśmy świadkami niesamowitej sytuacji - otóż w rundzie wiosennej był to bodaj piąty mecz, którym Sieraków grał z przewagą minimum jednego zawodnika po czerwonej kartce dla rywala! W miejsce Klamy pomiędzy słupkami stanął jeden z zawodników występujących w polu. Egzekutor "wapna" - Przemysław Sadziak pewnie wykorzystał swoją szansę i w 37 minucie Sieraków objął prowadzenie, którego nie oddał już do gwizdka na przerwę.

dsc08514 900x506 Niemal pewnym było, że po zmianie stron LKS nie da sobie wydrzeć zwycięstwa a jednocześnie zawodnicy z Sierakowa będą chcieli w krótkim czasie poprawić rezultat. Adam Jelonek dokonał też ważnej zmiany - W miejsce Wojciecha Droździoka na boisku zameldował się Mateusz Marzec. Przeszedł on do środkowej strefy boiska a na lewe skrzydło oddelegowano Damiana Kaczmarzyka, który wrócił tym samym na swoją stałą pozycję. Nim jednak rozpoczęła się druga odsłona - przez kilka minut trwało odsuwanie kibiców obu zespołów od ławek dla rezerwowych. Wreszcie ktoś zajął się tym problemem, bo czasem trudno jest patrzeć gdy na ławce obok trenera np. beztrosko obściskuje się zakochana para nastolatków a zawodnik rezerwowy leży na trawie, bo nie ma gdzie usiąść. Piłkarska A-klasa ma swoje niepisane "uroki" ale jakieś normy muszą obowiązywać! Kilkuminutowe opóźnienie i tak wzięło w łeb, bo w końcowych minutach meczu całe towarzystwo ponownie się wymieszało i nikt na to nie zwracał uwagi.

A co działo się na boisku? Już w 51 minucie Jarosław Gazda dyktuje drugą jedenastkę dla gospodarzy. Tym razem faulowany w polu karnym był Wiechoczek a Sadziak po raz drugi pokonuje bramkarza Droniowic. Szybki gol na 3:1 podciął skrzydła gościom ale też sprawił, że Sieraków nie kwapił się do szaleńczych akcji. Gospodarze mądrze operowali piłką szanując czas i zmuszając "podmęczonego" rywala do biegania. Spośród nielicznych strzałów na uwagę zasługiwał jedynie ten z 58 minuty w wykonaniu Kotali. Pomocnik LKS'u kropnął mocno na bramką otrzymując w zamian brawa od kibiców LKS'u. Kolejną okazję zmarnował w 67 minucie aktywny Sadziak, który po precyzyjnym dograniu Mirka popisał się ładną przewrotką lecz futbolówka poszybowała na wysokość 2-3 piętra. 

Po dość jednostajnej grze w wykonaniu obu zespołów nowe życie na murawę wniósł Michał Koziarski - jeden z największych fenomenów ostatnich jeśli chodzi o LKS Sieraków. Facet większość czasu spędza za granicą lecz gdy tylko może wspiera swój ukochany klub. Mało tego - bez regularnych treningów nie schodzi poniżej pewnego poziomu i zawsze wrzuca swoje trzy grosze w poczynania drużyny. Dziś jednak Koziarski przeszedł samego siebie! W 72 minucie zmienił Mirka i po pięciu minutach obecności na boisku... ślicznym, płaskim strzałem  w długi róg podwyższył stan meczu na 4:1! "Koziar" pobudził swój zespół do walki lecz pogodną atmosferę popsuł sędzia. W 77 minucie, w obrębie pola karnego gości, Koziarski wyskoczył w górę i wpadł na plecy jednego z obrońców Droniowic. Wszyscy złapali się za głowy w chwili gdy Jarosław Gazda odgwizdał... rzut karny dla LKS'u! Prawdopodobnie sam Koziarski dał sędziemu do zrozumienia, że nieomal nie złamał kręgosłupa rywalowi, zatem... Gazda zmienił zdanie i oznajmił, że faulującym był jednak zawodnik z Sierakowa! Fair Play jak cholera! Nawet sam arbiter zaśmiał się pod nosem gdy opadły już emocje. Jakby tego było mało - niemal w tym samym czasie jeden z zawodników LKS'u, zamiast skupić się na wydarzeniach sportowych, dobre trzy razy przypominał kierownikowi drużyny, by ten koniecznie... odnotował mu asystę przy jednej z bramek! To już był festyn pełną gębą! Jak tu nie kochać A-klasy...

Kiedy wydawało się, że w potyczce z Droniowicami nic już się nie zmieni, piłka jeszcze dwukrotnie zatrzepotała w obydwu bramkach. Zaczęło się od pięknego strzału Kaczmarzyka w 83 minucie. Piłka przeleciała jednak metr nad poprzeczką. Więcej szczęścia miał Koziarski, który w 86 minucie po raz drugi z 25 metrów pokonał bramkarza gości i świętował swój niezwykły wyczyn przy aplauzie publiczności! Na otarcie łez, w 90 minucie, Droniowice strzelają drugiego gola po rzucie rożnym. Zziębnięty Kierat, który w drugiej połowie był właściwie bezrobotny, nie sięgnął  dośrodkowanej piłki a ta spadła wprost na nogę kapitana Droniowic - Wojciecha Krawczyka. Najlepszy pod względem technicznym na boisku zawodnik ustalił wynik meczu.

Efektowny rezultat idzie w świat i umacnia LKS w czołówce tabeli lecz gra naszego zespołu w niektórych momentach pozostawiała wiele do życzenia, nie wspominając o tym, że Sieraków znów grał w przewadze liczebnej. Kondycja zespołu - jak zwykle wzorowa, gra zespołowa - niczego sobie, skuteczność (wreszcie) świetna. Zalecamy jedynie herbatkę z podwójną lecytyną aby wzmocnić koncentrację, bo bez niej w Babienicy może być krucho...

.

LKS SIERAKÓW ŚLĄSKI - LKS DRONIOWICE 5:2 (2:1)

Bramki: 0:1 Mizera ('13) - 1:1 Mirek ('21) - 2:1 Sadziak ('37, karny) - 3:1 ('51, karny) - 4:1 Koziarski ('77) - 5:1 Koziarski ('86) - 5:2 Krawczyk ('90+1).

Widzów: 150.

Sędziował Jarosław Gazda, asystenci: Dominik Zakaszewski oraz Marek Sobieraj (WS Lubliniec).

Sieraków: Kierat - Nowak, Olczyk, Kisielewski (k), Lesch - Kotala, Droździok, (Marzec '46) Wiechoczek (Sochacki '60), Kaczmarzyk - Mirek (Koziarski '72), Sadziak (Rejak '79).

Droniowice: Klama - Imiołczyk, Krawczyk (k), Grabowski, Sledziona - Mizera M., (Szud '53), Feliks (Drapacz '75), Mizera P., Jeziorski - Janta, Nowak (Giemsa '71).

Żółte kartki: Kotala, Sadziak (Sieraków) - Janta, Krawczyk (Droniowice)

Czerwona kartka: Klama (Droniowice)

Pozostałe wyniki 20 kolejki, terminarz oraz tabela: TUTAJ.


 

PostHeaderIcon Zapraszamy do Molnej!

gds2012 gds2012 2

KLIKNIJ W OBRAZY - ZOBACZ OFICJALNE PLAKATY!


 

PostHeaderIcon Brawo Gimnazjaliści!

dsc08468 900x506 W czwartek na terenie boiska sportowego "Orlik" w Sierakowie Śląskim odbył się piłkarski wojewódzki półfinał "Śląskiej Ligi Orlików", w którym udział wzięli uczniowie gimnazjum Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Ciasnej. W dzielnie walczącej reprezentacji szkoły nie zabrakło mieszkańców Sierakowa.

Celem rozgrywek jest aktywizacja dzieci i młodzieży szkolnej w wieku od 10 do 15 lat do prowadzenia aktywnego, sportowego stylu życia oraz stymulowanie postaw fair-play. "Śląska Liga Orlików" dzięki zaangażowaniu szkolnych drużyn sportowych korzystnie wpływa na umocnienie gminnej, powiatowej i wojewódzkiej tożsamości.  Zawody adresowane są do szkół podstawowych i gimnazjalnych mających siedzibę w gminach, na terenie których znajduje się boisko typu Orlik 2012.

Czwartkowe rozgrywki były czwartym etapem ligowego cyklu. Po awansach ze szczebla gminnego, powiatowego i rejonowego nasi gimnazjaliści w turnieju wojewódzkim zmierzyli się z reprezentacjami: Gimnazjum Sportowego w Gliwicach, Gimnazjum nr 29 w Zabrzu oraz Gimnazjum nr 1 w Bytomiu. Awans oraz możliwość rywalizowania w tak doborowym towarzystwie była dużym sukcesem naszej młodzieży, która przygotowywała się do rozgrywek pod okiem nauczycieli wychowania fizycznego - Elżbiety Nowak oraz Michała Hruzika.

Półfinałowe turnieje odbyły się także na trzech innych Orlikach w całym województwie. Zawody finałowe odbędą się w Wodzisławiu Śląskim. Niestety zabraknie tam naszych gimnazjalistów, którzy w Sierakowie wywalczyli trzecie miejsce. Do Wodzisławia pojadą piłkarze z Zabrza. Wyprzedzili oni rówieśników z Bytomia. Czwarte miejsce zajęli sportowcy z Gliwic. Postawa gimnazjalistów z naszej gminy budzi podziw i dobrze wróży na przyszłość. Trzeba też wspomnieć o samym "Orliku", który wpływa nie tylko na rozwój rekreacji w wymiarze gminnym ale też otwiera nam okno na sportowy świat!

Przypominamy, że trwają zapisy do udziału w Wakacyjnej Lidze dla Amatorów pod hasłem "Piłkarskie Lato". Szczegóły na stronie www.pilkarskielato.futbolowo.pl / Foto powyżej: mecz Sieraków - Zabrze.


 

PostHeaderIcon Sieraków w kolejce.

W środę w siedzibie Wydziału Komunikacji, Drogownictwa i Transportu Starostwa Powiatowego oraz w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublińcu odbyły się konsultacje sołtysa sołectwa Sieraków Śląski z przedstawicielami tych jednostek.

Omawiano aktualny stan działań dotyczących dróg na terenie Sierakowa. Sprawy poruszone jeszcze w 2011 roku idą w dobrym kierunku lecz natłok wykonywanych prac na terenie całego powiatu sprawia, że mieszkańcy naszego sołectwa muszą cierpliwie poczekać na korzystne zmiany.

Drogi powiatowe:

dsc08258 Nadrzędnym tematem jest tutaj remont nawierzchni ulicy Wyzwolenia na odcinku od połączenia z DK-11 do stawu przy nieczynnej gorzelni. Procedury formalne dobiegają końca, potem jeszcze mały rzut oka na finanse i przystąpienie do inwestycji. Trudno określić termin rozpoczęcia prac lecz skoro poczyniono starania o wykonanie dokumentacji, dokończenie zadania w terenie wydaje się być kwestią czasu.

Podobna sytuacja wiąże się z ulicą Dobrodzieńską. W najbliższym czasie nastąpi tu zmiana organizacji ruchu. Pojawi się nowy znak wskazujący drogę główną w kierunku Dobrodzienia a od ulicy Osiedlowej zainstalowany zostanie znak informujący o ustąpieniu pierwszeństwa przejazdu. Będzie bezpieczniej i czytelniej.

Pozostajemy na Dobrodzieńskiej. Prawdopodobnie nie uda się zmiana organizacji ruchu polegająca na zaostrzeniu ograniczenia tonażu samochodów ciężarowych. Od czasu do czasu z tego odcinka korzystają ciężarówki skracając drogę w kierunku i od strony Dobrodzienia. Gdyby uciążliwe TIR'y przejeżdżały tędy częściej, wówczas zakaz byłby możliwy i uzasadniony. Trzeba też wziąć pod uwagę dojazd do Zakładu Karnego w Przywarach gdzie trwa rozbudowa infrastruktury. Według wcześniejszych informacji - remont odcinka do Rędziny w chwili obecnej przerasta możliwości finansowe Startostwa. Odnowienie nawierzchni kosztowałoby ponad 4.5 miliona złotych!

Droga krajowa nr 11:

dk 11 sierakow slaski Intensywne działania dotyczące drogi krajowej 11 powolutku ale skutecznie posuwają się na przód. W chwili obecnej trwają końcowe prace nad przygotowaniem dokumentacji związanej  ze zmianą oznakowania poziomego. Chodzi o podwójną linię ciągłą oraz nowe, bezpieczniejsze rozmieszczenie przejść dla pieszych. Jeśli propozycje GDDKiA uzyskają pozytywną opinię Wojewódzkiej Komendy Policji - będzie dobrze. Malarze czekają na sygnał.

Niebawem mają zostać odnowione betonowe bariery znajdujące się przy połączeniu DK-11 z ul. Wyzwolenia. Kilka tygodni temu zostały one zamalowane spray'em przez ********* (cenzura).

Sprawa fotoradaru prowadzona jest przez Inspekcję Transportu Drogowego. Wkrótce sołectwo wystąpi z prośbą o podanie aktualnego stanu czynionych działań.


 

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 62

Panel Logowania
WYDARZENIE!
EURO 2012 za 19 Dni
Ankieta
Na jakim etapie nasza reprezentacja zakończy udział w EURO 2012?
 
Odwiedziło nas
Dzisiaj416
Wczoraj493
W tygodniu3164
W miesiącu10393
Wszyscy317576
Losowe zdjęcie
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
Tu jesteśmy
Reklama
Pogoda
An error occured during parsing XML data. Please try again.
Szperacz
Kto jest na Czacie ?
  • Pusto. Zaproś znajomych!