- Błąd
Nocna akcja OSP Sieraków.
.
W nocy z 23 na 24 czerwca, około godziny 00:15, zastęp OSP Sieraków Śląski uczestniczył w akcji gaszenia budynku gospodarczego znajdującego się na zapleczu restauracji przy ulicy Lublinieckiej w Ciasnej. Nie było to jednak jedyne groźne zdarzenie w naszej okolicy.
Obok naszej jednostki w akcji wzięli udział strażacy z PSP Lubliniec i Ciasnej. Ogień rozprzestrzenił się na tyle szybko, że w ostatecznym bilansie niewielki budynek nie nadaje się do dalszej eksploatacji. Po ugaszeniu parteru służby zabezpieczyły wyposażenie, które nie uległo zniszczeniu. Były to m.in. ławki szkolne i arkusze blachy. W dalszej kolejności opanowano poddasze i rozebrano spalony strop. Przyczyną pożaru mogła być wadliwa instalacja elektryczna lecz nie wyklucza się również podpalenia - o tym w najbliższym czasie zadecydują badania biegłych.
Obok tego zdarzenia minionej doby doszło także do dwóch wypadków drogowych. W środę przed południem na drodze krajowej nr 11, na wysokości Nowego Dworu, jadący z nadmierną prędkością samochód osobowy wypadł z trasy, odbił się od skarpy przydrożnego rowu i wyrzucony na jezdnię zakończył podróż na dachu. Kierowca wydostał się z wraku o własnych siłach i może mówić o wielkim szczęściu.
W godzinach popołudniowych na przejeździe kolejowym w Molnej, dwóch mieszkańców Sadowa podróżujących skuterem uderzyło w przejeżdżający pociąg! Jeden z poszkodowanych został przewieziony do szpitala w Blachowni natomiast w przypadku drugiego mężczyzny potrzebny był śmigłowiec, który zabrał rannego do szpitala w Sosnowcu. Jak poinformował nas rzecznik prasowy Komendy Powiatowej w Lublińcu - mimo poważnych obrażeń ciała życiu mieszkańców Sadowa nie zagraża niebezpieczeństwo. Motocykl, który odbił się od bocznej ściany jednego z wagonów, wyrzucony został na odległość kilkunastu metrów od przejazdu.
Zarówno w Nowym Dworze jak i w Molnej nie interweniowali strażacy z OSP Sieraków Śląski.
...

































































