- Błąd
Przebudziły się skarpy!
.
.
Dzisiaj, o godzinie 15.20. strażacy z jednostki w Sierakowie wysłani zostali w pobliże przejazdu kolejowego pomiędzy naszą miejscowością (przedłużenie ul. Szyszków) a Łomnicą. Powód zajęcia się ogniem tamtejszych skarp kolejowych był prosty - zwalniające przed przejazdem pociągi powodują wytwarzanie się iskier, które lądują na suchej powierzchni trawiastej skarp. Zastęp, który po niełatwej drodze przez okoliczny las i łąki dotarł na miejsce, natknął się na problem. Skarpa płonęła w dwóch miejscach: jeden odcinek liczył około 100 metrów i nie zagrażał pobliskim drzewom. Gorzej było na drugim, około 300 metrowym odcinku, który graniczył bezpośrednio z kompleksem leśnym (na zdjęciu). Wobec takiej sytuacji ściągnięto dodatkowe posiłki z OSP Zborowskie. Dość szybko opanowano ogień i zabezpieczono teren - Walka z płonącymi skarpami kolejowymi jest trudna, chociażby ze względu na dojazd w rejony leśne - Powiedzieli nam strażacy - Często przyczyną powstawania pożarów staje się brak wyobraźni kolejarzy, który podobnie jak w przypadku niesfornych kierowców drogowych, hamują na ostatnią chwilę.
Problemy ze skarpami mają także nasi sąsiedzi z Łomnicy. Tamtejsza OSP interweniowała dziś na tym samym torowisku lecz przynależnym już do województwa opolskiego. Synoptycy zapowiadają dalsze upały, zatem prawdopodobnie na dzisiejszych działaniach się nie skończy.
.
Kilka zdjęć dokumentujących zdarzenie znajdziecie w Galerii (katalog: Działania OSP).
.
































































