Reklama
Strona główna Sport
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character


PostHeaderIcon SPORT

PostHeaderIcon Sierakowski akcent w Strzelcach Opolskich.

biegacz W sobotę, 17 grudnia, odbył się 15-kilometrowy Bieg Uliczny im. Euzebiusza Ferta. Imprezę po raz 22 zorganizowano w Strzelcach Opolskich. Naszą miejscowość reprezentował Piotr Patrzykowski.

Na starcie stanęło 671 zawodników z Polski, Japonii, Niemiec, Białorusi, Ukrainy i Czech. Jak informuje portal strzelceopolskie.pl - był to rekord frekwencji w dotychczasowej historii biegu. Piotr Patrzykowski przebiegł trasę osiągając czas 1 godz. 21 min. 07 sek. i zajął 538 miejsce. Najważniejszy był jednak udział i fakt, że Sieraków dołożył symboliczną cegiełkę do strzeleckiej imprezy. Obok Patrzykowskiego w Strzelcach wystąpili także dwaj więźniowie z Zakładu Karnego w Przywarach i również ukończyli zawody. W kategorii mężczyzn zwyciężył Arkadiusz Gardzielewski z Rzeżęcina (45 min. 12 sek.), a wśród pań wygrała Wioletta Frankiewicz z Krzeszowic (51 min. 37 sek.).

Euzebiusz Fert (ur. 1919) był polskim lekkoatletą, długodystansowcem i maratończykiem. W karierze sportowej zdobył  maratońskie mistrzostwo polski (1959, 1960). Oprócz tego dziesięciokrotnie kończył mistrzostwa kraju w pierwszej ósemce.

Zdjęcia możecie zobaczyć na internetowej stronie Strzelec Opolskich - TUTAJ.


 

PostHeaderIcon ZUMBA: Sieraków oszalał!

dsc07705_900x506 9.12.: Pierwsze spotkanie entuzjastów Zumby, które odbyło się w ubiegły czwartek przyciągnęło do hali sportowej sporą grupę chętnych. Frekwencja była obiecująca i nawet mimo wstępnych zapisów nikt tak naprawdę nie wiedział co będzie dalej...

Czy czasem zapał uczestników inauguracji nie okaże się być tylko chwilowym zrywem, czy może jednak pomysł na regularne ćwiczenia będzie trafnym projektem długofalowym? Dzisiejsze spotkanie rozwiało wszelkie wątpliwości - w hali zjawiło się niespełna 50 osób! Trudno było o odpowiednią ilość miejsca do tańca. Mało tego - część chętnych z różnych powodów nie mogła uczestniczyć w spotkaniu a więc nie był to komplet obecnych! Trudno o właściwy komentarz - po prostu sprawa nakręca się samoistnie i niech tak pozostanie.

"Zumba" stała się nowym sposobem na spędzanie wolnego czasu przez mieszkanki Sierakowa, choć (obowiązkowo) należy wyróżnić obecność jedynego rodzynka reprezentującego płeć męską, który zresztą radził sobie całkiem nieźle. Miło dodać, że w drugim spotkaniu uczestniczyły mieszkanki nie tylko z Sierakowa ale też z innych sołectw.

Poniżej prezentujemy krótki film reklamowy z jednoczesną prośbą o rozpowszechnianie go wśród znajomych. Zapraszamy do ZUMBY!

 

PostHeaderIcon Piłkarskie Derby dla Sierakowa!

dsc06604_900x675 30.10.: Takiego widowiska w Sierakowie Śląskim jeszcze nie było. W niedzielę, w 12 kolejce spotkań o mistrzostwo lublinieckiej A-klasy, około 300 fanów piłki nożnej obejrzało fantastyczne piłkarskie derby gminy, w których LKS Sieraków Śląski pokonał Rybaka Ciasna 2:1. Analizę tego wyjątkowego meczu przeprowadzamy w trzech wymiarach. Połączone w jedną całość zrobiły na wszystkich wielkie wrażenie:


1) Aspekt sportowy.

Po ostatnich dobrych wynikach LKS'u kibice sierakowskiej drużyny nie dopuszczali do siebie myśli o jakimkolwiek potknięciu swoich pupili w najważniejszym starciu rundy jesiennej. Przed pierwszym gwizdkiem głównego arbitra Przemysława Poloczka słychać było dość śmiałe prognozy kibiców, w których wskazywali na wysoką wygraną LKS'u. Nic z tych rzeczy - derby mają swoje prawa bez względu na to w jakiej formie znajdują się oba kluby. Pierwsze 45 minut to kapitalna gra Rybaka, który ku zaskoczeniu wszystkich grał spokojniej, lepiej rozprowadzał piłkę i  przewyższał Sierakowian w organizacji działań defensywnych. Wyraźnie spięci gospodarze właściwie nie zagrozili w pierwszej odsłonie bramce strzeżonej przez Dawida Friedricha. Zawodnicy z Ciasnej najlepszą okazję do wyjścia na prowadzenie zmarnowali w 36 minucie kiedy z bardzo bliskiej odległości nie trafił Dawid Połomski. Pierwsza odsłona zakończyła się remisem 0:0 a jej przebieg wyraźnie obniżył poziom optymizmu kibiców LKS'u. Zacierali za to ręce fani Rybaka, którzy wypatrywali pierwszego gola na boisku odwiecznego rywala.

DERBOWE ZDJĘCIA i FILMY

MOŻECIE PRZYSYŁAĆ

na mailowy adres Redakcji.

Po przerwie, w obliczu nieporadności swoich podopiecznych, trener LKS'u Adam Jelonek zastosował dokładnie tą samą sztuczkę, która przyniosła poprawę gry w niedawnym meczu ze Śląskiem Koszęcin, wygranym 2:1. W miejsce Mateusza Sochackiego pojawił się Michał Koziarski. Zasilił on szyki obronne gospodarzy. Do przodu przesunął się kapitan LKS'u Damian Kisielewski i wziął na siebie ciężar gry.  Roszada sprawiła, że Sieraków rozpoczął drugą odsłonę z większym animuszem jednak już w 58 minucie Rybak Ciasna objął prowadzenie po ślicznym, niespodziewanym strzale Bartłomieja Pęczkowskiego z 25 metrów. Dokładne uderzenie zaskoczyło Krystiana Kierata i dobrze do tej pory spisujący się bramkarz LKS'u tym razem był bez szans. Wyraźnie rozbici miejscowi z trudem zabrali się za odrabianie strat a przerażeni kibice oczekiwali cudu, który mógł odmienić losy coraz bardziej zaciętego spotkania. Zamiast szaleńczych akcji, w kolejnych fragmentach meczu posypały się faule, serwowane głównie przez zawodników Rybaka. Dopełnieniem nie czystej gry był brutalny atak na Krystiana Kierata, który po zderzeniu z zawodnikiem gości długo nie podnosił się z murawy. W dramatycznej końcówce spotkania LKS wreszcie złapał swój rytm i efektem dobrej gry gospodarzy był gol wprowadzonego z ławki Michała Mirka, który trafił z bliskiej odległości po ładnym rajdzie i płaskim dośrodkowaniu Damiana Kaczmarzyka. Była to 74 minuta i tak naprawdę mecz zaczynał się od nowa. Zaskoczeni gracze Rybaka ochłonęli na tyle szybko, że w niecałe trzy minuty po bramce miejscowych przeprowadzili groźną akcję zakończoną płaskim strzałem Marcina Maronia. Na posterunku był jednak Kierat. Kiedy wydawało się, że wielkie derby gminy po raz trzeci z rzędu zakończą się remisem 1:1, w 85 minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji, po której Sieraków Śląski zdobył drugą bramkę. Do zacentrowanej piłki wyskoczył Dawid Friedrich. Bramkarz gości starł się w powietrzu z jednym z graczy LKS'u i nie opanował futbolówki, która trafiła pod nogi Michała Mirka. Zawodnik gospodarzy dobił ją do pustej bramki stając się bohaterem meczu łowiąc dwa gole na swoje konto. Miejscowi kibice wpadli w prawdziwą ekstazę. Część widowni, zwłaszcza po stronie Ciasnej, twierdziła jednak, że Friedrich był faulowany i gol dla miejscowych nie powinien zostać uznany. Jedynym usprawiedliwieniem decyzji sędziującego Przemysława Poloczka mógł być fakt, że do starcia doszło po za polem bramkowym a więc w miejscu gdzie bramkarz nie jest już nietykalny. Tak czy siak, Poloczek uznał gola a wynik, mimo desperackich ataków Rybaka, nie uległ już zmianie. Po twardej, szybkiej i emocjonującej walce LKS Sieraków Śląski wygryzł rywalom trzy punkty niemal z samego gardła. Mimo bardzo dobrej postawy Rybak wrócił do Ciasnej z pustym bagażem.

2) Kibice.

dsc06601_900x675 Wojna psychologiczna na linii Sieraków - Ciasna prowadzona była od kilku tygodni. Kibice obu zespołów zdawali sobie sprawę, że niedzielne derby będą wykwintną potrawą, której nie będzie można nie skosztować. Na boisku sportowym w Sierakowie zjawiło się około 300 sympatyków futbolu nie tylko z Ciasnej i Sierakowa ale też z innych stron. Tak naprawdę głównym punktem obserwacji była zorganizowana grupa fanów LKS'u, która w poprzednim meczu z Rybakiem  (19.06. w Sierakowie) pozostawiła po sobie fatalne wrażenie. Tym razem kibice z Sierakowa, po za kilkoma "drobnymi grzechami", zachowywali się wzorowo. Warto odnotować niewielkie pokazy pirotechniczne, które ubarwiły głośny doping prowadzony przez pełne 90 minut. Nie doszło do agresywnych utarczek słownych pomiędzy kibicami obu zespołów, mimo, że zorganizowane grupy dzieliło raptem 30 metrów. Ba - część kibiców LKS'u i Rybaka oglądała wspólnie (!) poczynania swoich drużyn. Również po zakończeniu spotkania nie doszło do żadnych incydentów, być może dlatego, że miejscowa drużyna odniosła zwycięstwo. Kto wie co by się działo gdyby mecz wygrała Ciasna - Nie ma co gdybać - zauważył szczęśliwy prezes LKS'u Sieraków, Norbert Strzoda - Nasi kibice odkupili swoje winy z 19 czerwca. Jesteśmy dumni, że fani z Sierakowa i Ciasnej stworzyli dziś kulturalny i efektowny doping. Mamy nadzieję, że tak już pozostanie. Osobiście byłem pewien, że nawet przy przegranej LKS'u nie stanie się nic złego - dodał Norbert Strzoda. Jednym słowem - na trybunach piłkarska fiesta! Potyczka LKS'u z Rybakiem wzbudziła zainteresowanie nawet w duchownych sferach obu miejscowości! Niedzielny mecz obejrzeli proboszczowie: Jacek Woźnica (Sieraków) oraz Wojciech Włoch (Ciasna).

3) Organizacja.

Jak wspominaliśmy wcześniej - niedzielne derby oficjalnie uznane zostały za mecz podwyższonego ryzyka. Wobec takich okoliczności organizatorzy zmuszeni byli podjąć większe niż zazwyczaj środki ostrożności. W zabezpieczenie obiektu zaangażowano więc strażaków z sierakowskiej OSP. Mieli oni prawo wyprowadzić po za teren imprezy osoby nietrzeźwe lub skrajnie agresywne. Płyta boiska otoczona została taśmą ostrzegawczą. Przekroczenie taśmy również oznaczało wizytę po drugiej stronie bramy. Spotkanie w Sierakowie analizowali obserwatorzy ze Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Według pierwszych przecieków docierających do naszej redakcji... byli oni zachwyceni tym co ujrzeli w naszej miejscowości. Wisienką na torcie była muzyka puszczana z głośników w czasie przerwy oraz obecność spikera (Norbert Strzoda). Mimo jesiennej pory wciąż nieźle trzyma się płyta sierakowskiego boiska, na którą z wielkim poświęceniem dmucha i chucha Adam Morawiec, nominowany z resztą do tytułu "Sierakowianina Roku 2011".

Epilog.

Wielkie Derby Gminy przejdą zatem do historii jako wyśmienite widowisko sportowe z bardzo dobrą atmosferą na trybunach. Okazuje się, że piłkarska A-klasa nie koniecznie musi kojarzyć się z zawodnikami potykającymi się o własne obuwie i emerytami, którzy pomiędzy akcjami swojej drużyny, tną w pokera pociągając piwko. Niedzielne spotkanie pomiędzy LKS'em Sieraków i Rybakiem Ciasna jest dowodem na to, że nawet w najniższych klasach rozgrywkowych można robić wielkie rzeczy. Oczywiście, nikt nie jest w stanie zagwarantować, że tak będzie zawsze jednak dzisiaj cieszmy się wszyscy i podziękujmy sobie wzajemnie zanim rozsiądziemy się w sierakowskich barach świętując wygraną LKS'u!


LKS Sieraków Śląski - Rybak Ciasna 2:1 (0:0)

Bramki: 0-1 Pęczkowski ('53), 1-1 Mirek ('74), 2-1 Mirek ('85).

SIERAKÓW: Kierat - Kisielewski, Lesch K., Olczyk, Wiechoczek Michał - Wiechoczek Marcin, Kotala, Sochacki, Kaczmarzyk - Marzec, Knopik. Rez: Lesch A., Koziarski, Droździok, Francik, Mirek. Trener: Adam Jelonek / CIASNA: Friedrich - Vieth, Kulej, Biernacki, Jenszczok - Brzezina, Maroń, Poloczek, Chyra - Pęczkowski, Połomski. Rez: Ochman, Paul, Sier, Jaschik, Tarara. Trener: Michał Hruzik.

Sędziowie: Przemysław Poloczek - Piotr Korzonek, Franciszek Kowolik / Widzów: 300.

POZOSTAŁE WYNIKI 12 KOLEJKI: Lisów - Sparta II Lubliniec 3:0, Jezioro - Herby 4:3, Kochcice - Koszęcin 2:1, Pawonków - Kuczów 0:4, Kochanowice - Babienica/Psary 0:1, Glinica - Droniowice 6:1. TABELA oraz plan 13 kolejki spotkań TUTAJ.

Współpraca przy redagowaniu tekstu: Sabina Brzezina.


..

KOLEDZY Z DRUŻYNY, TRENERZY,

ZARZĄD, KIEROWNICTWO

ORAZ KIBICE LKS'u SIERAKÓW ŚLĄSKI

DEDYKUJĄ NIEDZIELNE ZWYCIĘSTWO

KRZYSZTOFOWI NOWAKOWI

ŻYCZĄC SZYBKIEGO POWROTU NA BOISKO


Poniżej zamieściliśmy dwa filmy nagrane przez naszą Czytelniczkę, Beatę Nowak.

FILM nr 1: "My chcemy gola".

FILM nr 2: "Feta po ostatnim gwizdku".

ZDJĘCIA - TUTAJ.


 

PostHeaderIcon Nordic Walking powraca!

Po wakacyjnej przerwie serdecznie zapraszamy

wszystkich chętnych do udziału w kursach

NORDIC WALKING

dsc05706_900x601

W SIERAKOWIE ŚLĄSKIM!

Zajęcia cieszące się dużym zainteresowaniem

prowadzi certyfikowany instruktor - Robert Gański.

Cena: około 10 zł od osoby.

Zainteresowani proszeni są o kontakt telefoniczny:

34/ 3538 365 (Barbara Majchrzak).

Galerię zdjęć z poprzednich spotkań możecie zobaczyć TUTAJ.

 

PostHeaderIcon Ostatni akt Piłkarskiego Lata

.

victoria foto Po ponad miesięcznym maratonie, po pokonaniu licznych przeciwności losu, wreszcie docieramy do końca Piłkarskiego Lata - amatorskiej ligi dla amatorów, która po raz drugi odbywa się w Sierakowie.

Już w środę od godziny 18.00. na bocznej płycie boiska sportowego zmierzą się: OSP Sieraków - Dzika Składanka Jeżowa (18:00), Wiktoria Lubliniec - Jeżyki Jeżowa (19:00) oraz Power Rangers Olesno - Buhaje Jeżowa. Ten ostatni mecz wyłoni wicelidera końcowej tabeli. Wcześniej tytuł mistrzowski zapewnili sobie piłkarze Wiktorii (na zdjęciu). Do ostatniego gwizdka trwać będzie walka o tron króla strzelców. Mimo więc, że żegnamy się z turniejem... czekają na nas spore emocje na samym finiszu. Zapraszamy gorąco na boisko!

Więcej na stronie: www.pilkarskielato.futbolowo.pl

.

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
Strona 1 z 19
Nasz Plebiscyt
Reklama
POBIERZ ANKIETĘ
Reklama
Panel Logowania
WYDARZENIE!
BABSKI COMBER już za 15 Dni
Ankieta
Co najskuteczniej ograniczy zagrożenia na drodze krajowej nr 11 w Sierakowie Śląskim?
 
Odwiedziło nas
Dzisiaj398
Wczoraj489
W tygodniu4138
W miesiącu2461
Wszyscy258358
Losowe zdjęcie
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
  • Losowe zdjęcia z galerii
Tu jesteśmy
Reklama
Pogoda
An error occured during parsing XML data. Please try again.
Szperacz
Kto jest na Czacie ?
  • Pusto. Zaproś kolegów!